Kominki Poznań – dlaczego tak dużo domów je ma?

Często będąc w domach moich przyjaciół i znajomych zastanawiam się, dlaczego tak wiele osób montuje w swoich domach kominki. Poznań jest dużym miastem, które zapewnia centralne ogrzewanie, a mimo to nawet w mieszkaniach z przyłączem widać np. biokominki. Czy chodzi tutaj o możliwość dogrzania domu? Może o oszczędność, albo o kontrolę nad ogrzewaniem? Nic z tych rzeczy – jest coś jeszcze, co oferuje kominek. Skupimy się na tym właśnie w tym artykule.

Jakie są typy kominków?

Zacznijmy od podstaw, ponieważ typy kominków jakie można w tym momencie zamontować zmieniają się niemal z miesiąca na miesiąc. Nie chodzi tu tylko o wygląd, czy kolor – chodzi o paliwo, którym są zasilane – zależnie od niego kominek będzie bardziej lub mniej oszczędny, a także łatwiejszy lub trudniejszy w obsłudze i czyszczeniu. Jestem leniuchem i dusigroszem, dlatego z pewnością wybrałbym biokominek, czyli zasilany biopaliwem. Moim zdaniem jest to najlepszy kominek, ponieważ nie potrzebuje on żadnych przeglądów, ani nic takiego. Co więcej, nie dymi! Taki kominek nie potrzebuje nawet wyjścia do komina – produktem palenia jest para wodna i dwutlenek węgla. Na rynku w ostatnim czasie pojawiły się także kominki gazowe, a kominki klasyczne (zasilane drewnem) trochę się podzieliły. Przede wszystkim, pojawiły się takie, które będą głównym paleniskiem dla Twojego domu – dzięki pompie będą mogły ogrzewać wodę, która znajdzie się w grzejnikach – w ten sposób ogrzeje, w razie potrzeby, cały dom. Oczywiście da się też poradzić bez kaloryferów – pomogą w tym kominki powietrzne.

Jak widać, w ostatnich latach rynek kominków bardzo się zmienił – pojawiły się ciekawe opcje, które można wykorzystać do celów innych niż ogrzanie domu. Dlaczego jednak tak dużo osób montuje te kominki w swoich domach, skoro najtańszym sposobem na ogrzanie domu jest zwykły piec na paliwo stałe?

Dlaczego ludzie montują te kominki?

Zastanawiając się na ten temat można dojść do wielu wniosków. Możliwe, że chodzi tutaj, tak jak wspominałem we wstępie, o możliwość dogrzania domu lub o oszczędność. Oczywiście najbardziej prawdopodobnym scenariuszem w wielu przypadkach jest coś co bardzo trudno opisać. Z tego powodu musisz sobie to wyobrazić. Za oknem szaleje wichura, śnieg sypie tak, że widać maksymalnie 2 metry za oknem, a ty z kubkiem herbaty i w ciepłych skarpetach relaksujesz się razem ze swoją rodziną. Czegoś tutaj brakuje, czyż nie? Chodzi właśnie o kominek i uczucie, jakie daje. Trzaskające pod wpływem temperatury drewno, a także ciepłe światło jakie daje ogień relaksują bardziej niż jakikolwiek masaż.

 

Materiał powstał we współpracy z https://kominkisrem.pl/

Może Ci się również spodoba